Aktualności
RSSTrwa rozbudowa wrocławskiej oczyszczalni
Data dodania: 27-07-2009Od czerwca 2009 r. trwa rozbudowa i modernizacja Wrocławskiej Oczyszczalni Ścieków -(WOŚ) największego zadania w ramach Projektu „Poprawa gospodarki wodno-ściekowej we Wrocławiu – Etap II”, finansowanego z udziałem Funduszu Spójności.
Rozbudowa i modernizacja WOŚ jest priorytetową inwestycją dla miasta Wrocławia w zakresie zarządzania gospodarką ściekową oraz mającą strategiczne znaczenie dla poprawy środowiska naturalnego w dorzeczu Odry, a w dalszej kolejności jej odbiorniku tj. Morzu Bałtyckim. Rozbudowa i modernizacja WOŚ stanowi inwestycję, której celem jest nie tylko poprawa jakości procesu oczyszczania. Dzięki jej realizacji oraz równocześnie prowadzonej modernizacji przepompowni na terenie Starego Portu przy ul. Kleczkowskiej, połączonej z budową systemu rurociągów tłocznych, powstanie tzw. docelowy system oczyszczania. Ideą docelowego systemu oczyszczania jest stworzenie układu, który pozwoli na skierowanie wszystkich ścieków sanitarnych północnej, jak i południowej części Wrocławia na jedną oczyszczalnię, spełniającą wszystkie wymagania dyrektyw unijnych. Obecnie ścieki z północnej części Wrocławia przepompowywane są przez Stary Port na Pola Osobowickie. Po zakończeniu inwestycji przepompownia Stary Port przekieruje je nowym rurociągiem tłocznym na Wrocławską Oczyszczalnię Ścieków. Działania te pozwolą w przyszłości na odblokowanie większości terenów zajmowanych obecnie przez naturalną oczyszczalnię Pola Osobowickie.
Wrocławska Oczyszczalnia Ścieków Janówek znajduje się w północno - zachodniej części Wrocławia. Została uruchomiona w 2001 r. Jest nowoczesną mechaniczno-biologiczną oczyszczalnią ścieków z chemicznym wspomaganiem usuwania fosforu. Mechaniczno-biologiczna oznacza, że możliwe jest usuwanie ze ścieków zanieczyszczeń fizycznych stanowiących zawiesinę, jak również związków rozpuszczonych. W ramach inwestycji powstaną takie obiekty i urządzenia jak nowa komora rozdziału, dwa osadniki wstępne, trzy reaktory biologiczne, trzy osadniki wtórne, cztery nowe komory fermentacyjne tzw. WKF-y. Obok podstawowych elementów układu oczyszczania, rozbudowane i zmodernizowane zostaną również obiekty i urządzenia towarzyszące, jak np. przepompownie, pompy, dmuchawy i stacje zasilania.
Nowością na oczyszczalni będzie instalacja do suszenia osadów ściekowych powstających podczas procesu oczyszczania ścieków. Zastosowanie układu do termicznej obróbki osadów pozwoli na zdecydowane (prawie czterokrotne) zmniejszenie ich objętości. Wysuszony osad przyjmie postać granulatu, który będzie produktem całkowicie stabilnym pod względem higieniczno-sanitarnym, a ponadto bezpyłowym, bezzapachowym i niehigroskopijnym. Takie przetworzenie osadu ograniczy ilość osadów przeznaczonych do ostatecznego zagospodarowania lub składowania, a co za tym idzie zapewni minimalizację ich uciążliwości dla otoczenia i zagrożeń dla środowiska naturalnego.
W wyniku inwestycji rozbudowy i modernizacji Wrocławskiej Oczyszczalni Ścieków zostanie podwojona wydajność oczyszczalni. Aktualnie WOŚ oczyszcza około 70 000 m3 ścieków na dobę. Niniejsza inwestycja zapewni możliwość oczyszczenia w ciągu doby do stopnia wymaganego aktualnymi przepisami około 140 000 m3 ścieków z całej aglomeracji wrocławskiej i kilku sąsiednich gmin.
Wykonawca prac: Konsorcjum BUDIMEX DROMEX S.A. oraz CADAGUA S.A
Czas realizacji: 28 miesięcy
Wartość kontraktu : 336 837 806,71 PLN brutto
Projekt „Poprawa gospodarki wodno-ściekowej – Etap II” otrzymał dotację z unijnego Funduszu Spójności Decyzją Komisji Europejskiej z dnia 16 XII 2004 r. w wysokości 31,2 mln Euro.W wyniku realizacji zadań Projektu, oprócz Zadania B1 „Docelowy system oczyszczania – rozbudowa i modernizacji Wrocławskiej Oczyszczalni Ścieków”, zmodernizowanych zostanie również 6 odcinków magistral wodociągowych, powstanie system przerzutowy ścieków na WOŚ, a także wybudowana zostanie kanalizacja na osiedlu Strachocin-Wojnów.
Zapraszamy do galerii zdjęć dotyczących różnych aspektów działalności naszej firmy, m.in. rozbudowy WOŚ
MPWiK laureatem konkursu "Lider Eko Inwestycji"
Data dodania: 22-01-2009MPWiK po raz kolejny zostało laureatem konkursu „Przetargi dla Najlepszych – Lider Eko Inwestycji”. To prestiżowe wyróżnienie przyznaje Ogólnopolski Dwutygodnik Budowlany PROFILE.
W konkursie nagradzane są najrzetelniejsze firmy działające na rzecz poprawy środowiska. Kapituła nie przyznaje miejsc, a jedynie wyróżnia najlepsze przedsiębiorstwa. W imieniu MPWiK Certyfikat Uznania odebrał Prezes Zarządu Mirosław Wachulak. Wręczenie wyróżnień odbyło się 21 stycznia 2009 r. na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Honorowy patronat nad konkursem objął minister infrastruktury. Konkurs posiada także poparcie Ministerstwa Środowiska.
W konkursie „Przetargi dla Najlepszych – Lider Eko Inwestycji” oceniano proekologiczne inwestycje. Plebiscyt promuje inwestorów i wykonawców robót budowlanych przyjaznych środowisku, a także współpracę między przedsiębiorstwami a gminami. Wyróżnione firmy stają się bardziej wiarygodne na rynku robót budowlanych oraz dla mieszkańców, gdyż mają wpływ na to, że żyjemy w coraz zdrowszym otoczeniu
Strukturyzacja finansowania inwestycji
Data dodania: 18-11-2008Informujemy, że firma Ernst & Young została wybrana jako doradca naszej Spółki w procesie strukturyzacji oraz pozyskania finansowania dla inwestycji określonych w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym na lata 2009-2013.
Aktualnie firma Ernst & Young opracowuje kluczowe warunki struktury finansowania, które konsultowane są z sektorem bankowym.
Zainteresowane ewentualną współpracą banki są proszone o kontakt z przedstawicielami MPWiK lub firmy Ernst & Young.
Osoba do kontaktu w Ernst & Young :
Marcin Baniecki | Manager | Debt Advisory
Ernst & Young Corporate Finance Sp. z o.o.
Rondo ONZ 1 | 00-124 Warszawa | Poland
Tel: +48 22 557 6247 | Fax: +48 22 557 7001 | Tel. Kom.: +48 512161036
E-Mail: Marcin.Baniecki@pl.ey.com
Website: www.ey.com/pl
Osoba do kontaktu w MPWiK:
Witold Ziomek | Wiceprezes Zarządu | Dyrektor Finansów i Administracji MPWiK Sp. z o.o.
ul. Na Grobli 12 | 50-421 Wrocław
Tel: +48 71 34 09 526 | Fax: +48 71 34 09 774
MPWiK Liderem Eko Inwestycji
Data dodania: 25-01-2008MPWiK zostało laureatem kolejnego konkursu. Tym razem spółka otrzymała prestiżowe wyróżnienie "Przetargi dla Najlepszych - Lider Eko Inwestycji".
W konkursie organizowanym przez ogólnopolski dwutygodnik budowlany „Profile” nagradzane są najrzetelniejsze firmy działające na rzecz poprawy środowiska. Kapituła nie przyznaje miejsc, a jedynie wyróżnia najlepsze przedsiębiorstwa. W tym roku doceniła starania 67 firm z całej Polski. Honorowy patronat nad konkursem objął minister transportu, konkurs posiada także poparcie Ministerstwa Środowiska.
W konkursie "Przetargi dla Najlepszych - Lider Eko Inwestycji" oceniano inwestycje prowadzone w latach 2004-2006. Plebiscyt promuje inwestorów i wykonawców robót budowlanych przyjaznych środowisku, a także współpracę przedsiębiorstw z gminami. Wyróżnione firmy są bardziej wiarygodne na rynku robót budowlanych oraz dla mieszkańców, ponieważ mają wpływ na to, że żyjemy w coraz zdrowszym otoczeniu.
Zobacz także:
Inne certyfikaty, nagrody i wyróżnienia przyznane MPWiK
Magistrala jak nowa
Data dodania: 14-12-2007Dzisiaj zakończył się remont pierwszej z modernizowanych w tym roku magistral wodociągowych - przy ulicy Na Grobli.
Prace rozpoczęte w połowie lutego polegały na cementowaniu 1380-metrowego odcinka magistrali wodociągowej. Cementowanie to nowoczesna metoda polegająca na wyłożeniu wnętrza rury cienką warstwą specjalnego betonu. Wzmacnia ona konstrukcję wodociągu oraz na wiele lat uodpornia go przed korozją i osadami. Ważne jest także to, że dzięki tej metodzie nie trzeba rozkopywać całych ulic po to by wymienić wodociągi. Wykonawcy robót wycinają jedynie niewielki kawałek magistrali i od środka czyszczą ją. To pozwala remontować sieci wodociągowe bez wyłączania z ruchu całych ulic. Utrudnienia są w niektórych ich punktach i polegają jedynie na zwężeniach.
Koszt modernizacji wyniósł 3,2 miliona złotych.
Zakończone właśnie prace przy ulicy Na Grobli to nie jedyne modernizacje wrocławskich magistral wodociągowych. Obecnie odnawiane są kolejne trzy odcinki, a w przyszłym roku ruszą roboty na dwóch następnych magistralach. W sumie, do września 2009 roku, MPWiK planuje wyremontować 30 kilometrów najważniejszych dla miasta sieci wodociągowych. Już teraz spółka stara się także o dofinansowanie środkami Unii Europejskiej remontów kolejnych niemal 75 kilometrów magistral. MPWiK w ciągu najbliższych pięciu lat na wszystkie inwestycje planuje wydać miliard złotych.
Chroń wodomierz
Data dodania: 27-11-2007W związku z nadejściem zimy, MPWiK przypomina o konieczności zabezpieczenia przed skutkami mrozu wodomierzy i, w miarę możliwości, przyłączy wodociągowych.
Często znajdują się one w nieogrzewanych pomieszczeniach, przy otwartych oknach. W czasie zimy grozi to rozsadzeniem wodomierzy i przyłączy przez lód i w efekcie zalaniem pomieszczeń. Na dodatek zamarznięcie tych elementów sieci wodociągowej powoduje nawet kilkudniowe przerwy w dostawach wody. Tymczasem ochrona wodomierzy i przyłączy przed skutkami niskich temperatur nie jest ani trudna, ani kosztowana. Aby zabezpieczyć wodomierze wystarczy tylko owinąć je ciepłymi tkaninami. Do ochrony biegnących w nieogrzewanych pomieszczeniach rur i studni wodomierzowych można użyć z kolei styropianu lub specjalnej pianki poliuretanowej. Dobrze jest także podnieść nieco temperaturę w tych pomieszczeniu, na przykład zamykając okna lub dogrzewając je. W przypadku wystąpienia skrajnie niskich temperatur (poniżej –20°C) jednym ze sposobów zabezpieczenia instalacji wodociągowej (zwłaszcza w budynkach jednorodzinnych) jest zostawienie na noc lekko odkręconego kranu w budynku. Ciągły przepływ wody utrudnia bowiem zamarzanie wody w rurach.
Przypominamy także że w miejscu, w którym znajdują się przyłącza i wodomierze, temperatura nie powinna być niższa niż +4°C. MPWiK nie pokrywa kosztów wymiany uszkodzonego wodomierza.
Nowy mieszkaniec Wrocławia
Data dodania: 05-11-2007Wrocławscy naukowy odkryli nowy gatunek bezkręgowca. Tereny wodonośne wrocławskiego MPWiK to jak na razie jedyne na świecie miejsce występowania Wrobaka.
Nowego bezkręgowca naukowcy odkryli podczas badań nornic rudych.Brachylecithum glareoli, bo tak nazywa się nowy mieszkaniec Wrocławia, ma zaledwie kilka milimetrów długości i została odkryta przez trójkę wrocławskich naukowców – Joannę Hildebrand, Jerzego Okulewicza i Marcina Popiołka. Opisali oni ten gatunek badając nornicę rudą. Nowego dla nauki bezkręgowca zaliczyli do przywr digenicznych. Jej cykl życiowy nie jest jeszcze do końca poznany. Gatunki pokrewne wymagają jednak obecności przynajmniej jednego żywiciela pośredniego np. ślimaka. Dlatego naukowcy są przekonani, że i w tym przypadku żywiciel taki występuje. Zakładają,
że jest nim ślimak, którym żywi się nornica. Na razie to jednak przypuszczenia wynikające
z biologii przywr, ponieważ naukowcy nie poznali jeszcze do końca cyklu życiowego Brachylecithum glareoli. Pracownicy Uniwersytetu Wrocławskiego odnaleźli jedynie dorosłego przedstawiciela tego gatunku.
Odkrycie nowego bezkręgowca na terenach wodonośnych MPWiK potwierdza, że w bliskiej odległości tętniącego życiem 700-tysięcznego miasta udało się zachować środowisko naturalne, od setek lat niezakłócone przez człowieka. Środowisko na tyle unikalne, że nie tylko nie musi ono przystosowywać się do ingerencji człowieka i wywołanych przez nas zmian, ale może swobodnie rozwijać się.
Badania prowadzone przez wrocławskich naukowców mają ogromne znaczenie dla lepszego poznania biologii helmintów. Jeśli bowiem uda nam się to zrobić, będziemy mogli, tak jak jest to choćby w przypadku pijawek, umiejętnie wykorzystywać ich cechy. Będziemy wiedzieli także, jaką rolę odgrywają w złożonym ekosystemie Natury.
Brachylecithum glareoli ledwo co został odkryty na terenach należących do MPWiK, a już zdobył serca wrocławian. Słuchacze Polskiego Radia Wrocław i Radia RAM postanowili nawet dać mu polską nazwę. W internetowym konkursie obu rozgłośni i MPWiK zwyciężyło imię "Wrobak". Pokonało inne ciekawe propozycje, m.in. "Wiking", "Norniczak Wrocławski" i "Hipopok". To ostatnie imię powstało z pierwszych liter nazwisk jego odkrywców - Joanny Hildebrand, Jerzego Okulewicza i Marcina Popiołka. Nowa nazwa nie może być jednak oficjalnie stosowana ponieważ naukowcy już wcześniej odkrytego przez siebie bezkręgowca nazwali Brachylecithum glareoli.
z Uniwersytetu Wrocławskiego odkrył, że żyje na nich bardzo rzadka sieciarka Sisyra terminalis. Dlatego że jej larwy rozwijają się tylko wewnątrz słodkowodnych gąbek żyjących z kolei jedynie
w wyjątkowo czystych wodach, w Polsce można ją spotkać zaledwie w siedmiu miejscach. Tereny wodonośne MPWiK są jednym z nich. Jak naukowcy przyznają, spora w tym zasługa ich ochrony przed ludzką ingerencją. Choć bowiem 63 stawy znajdują się tylko zaledwie kilka kilometrów od centrum Wrocławia, obowiązujący od kilkudziesięciu lat zakaz wejścia na ich teren sprawił, że jest to jeden z najbardziej wyjątkowych i nieskażonych obszarów stolicy Dolnego Śląska. Co więcej, biolodzy zauważają że ich dalsza ochrona jest konieczna do utrzymania tego bogactwa przyrodniczego.
Wodociągi znowu w czołówce
Data dodania: 31-10-2007MPWiK najbardziej rentowną wrocławską firmą – wynika z zestawienia 2000 polskich przedsiębiorstw przygotowanych przez dziennik „Rzeczpospolita”.
Wrocławskie wodociągi pod kątem wskaźnika EBITDA, czyli zysku przed opodatkowaniem, amortyzacją i odprowadzeniem odsetek od kredytów nie tylko wyróżniają się na tle Wrocławia, ale całej Polski. W tym zestawieniu MPWiK zajmuje 17 miejsce w kraju. Wyprzedziło m.in. Telewizję Polsat, PTK Centertel i KGHM.
Spółka doskonale prezentuje się także w obszarze inwestycji. Wśród najbardziej inwestujących firm w Polsce MPWiK również pokonało pozostałe wrocławskie firmy, które znalazły się na „Liście 2000”. Jesteśmy 29 firmą w Polsce pod tym kątem.
To doskonałe wyniki biorąc pod uwagę, że dane do zestawienia podsumowywały 2006 rok, w którym MPWiK nie korzystało jeszcze z unijnego dofinansowania inwestycji tylko własnych środków. Ale to dopiero początek. Zaczęła się bowiem złota era dla spółek wodociągowych. Jak zgodnie twierdzą ekonomiści, kondycja tych firm z roku na rok będzie rosła. Wpływają na to olbrzymie unijne dotacje, które wkrótce zostaną uruchomione. MPWiK doskonale wpisuje się w te tendencje. W ciągu najbliższych pięciu lat przeznaczymy na inwestycje ponad miliard złotych.
Skoro MPWiK jest jedną z najbardziej rentownych firm w Polsce, dlaczego nie obniży cen wody? Już teraz mamy jedne z najniższych taryf wśród dużych polskich miast. Ponieważ nasze miasto intensywnie się rozwija musimy dużo inwestować w rozwój i modernizację infrastruktury. A wszystko po to by każdy nasz Klient odkręcając kurek z wodą był zadowolony. By wiedział, że mieszka w prawdziwie europejskim mieście jakim jest Wrocław.
Można nam zaufać
Data dodania: 10-10-2007MPWiK znalazło się na 13 miejscu najzdrowszych przedsiębiorstw na Dolnym Śląsku. Wczoraj rozstrzygnięty został konkurs „Wehikuły czasu”. Wyłoniono w nim 100 najlepszych partnerów biznesowych w naszym regionie. MPWiK znalazło się w gronie laureatów jako jedyne wodociągi na Dolnym Śląsku.
„Wehikuły czasu” to konkurs wyróżniający firmy, które osiągnęły sukces i na których można polegać, gdyż nie grozi im upadłość. Są to firmy wiarygodne finansowo, które ciągle się rozwijają i są dobrymi partnerami biznesowymi. Ranking przygotowała Gazeta Prawna we współpracy z Dun&Bradstreet, największą na świecie firmą zajmującą się informacją gospodarczą.
Nowe logo
Data dodania: 08-10-2007Od października MPWiK posługuje się nowym logo. Zyskało ono godło, które symbolizuje trzy źródła, z których korzysta spółka - rzekę Nysę Kłodzką, Oławę i głębinowe ujęcie wody w Leśnicy. Znak ma także nieco jaśniejszą barwę, która lepiej niż poprzedni kolor granatowy kojarzy się z wodą. Nowe logo nawiązuje także do kondycji spółki, która należy do najnowocześniejszych w swojej branży.
Jeszcze lepsza woda
Data dodania: 03-10-2007MPWiK rozpoczęło kolejną inwestycję, której zadaniem jest poprawa jakości wody dostarczanej wrocławianom. Po uruchomieniu w czerwcu 2005 roku nowoczesnych filtrów węglowych, w Zakładzie Uzdatniania Wody „Mokry Dwór” trwa obecnie wymiana instalacji ozonowania wody.
Wrocławskie wodociągi jako jedne z pierwszych w Polsce uruchomiły stację ozonowania wody. Od lipca 1974 roku działała ona w Zakładzie Uzdatniania Wody „Na Grobli”. Jej otwarcie było tak wielkim wydarzeniem, że uczestniczył w nim nawet Edward Gierek (ówczesny I sekretarz KC PZPR). Dzięki stacji ozonowania znacznie poprawiła się jakość wody dostarczanej wrocławianom. Ozon ma bowiem właściwości dezynfekujące i oczyszcza wodę z drobnoustrojów oraz bakterii. Na dodatek bardzo szybko ulega rozpadowi. To ważne, bo w odróżnieniu od chloru czy też dwutlenku chloru, nie zmienia smaku i zapachu wody.
Te wszystkie właściwości ozonu i zadowolenie wrocławian z polepszenia się jakości wody sprawiły, że kolejne urządzenie do nowoczesnej dezynfekcji wody w drugim wrocławskim zakładzie uzdatniania wody – „Mokry Dwór” pojawiły się już w 1986 roku. A trzeba dodać, że nawet dzisiaj, dwadzieścia lat później, z powodów finansowych nie wszystkie spółki wodociągowe zdecydowały się na tę technologię. Tym bardziej, że ozonowanie jest dodatkową formą oczyszczania. Bez niego dostarczana woda też spełnia obowiązujące normy. Ale ma gorszy smak i zapach. Dlatego MPWiK zdecydowało się uruchomić stację ozonowania w zakładzie na Mokrym Dworze. Nowoczesna jak na tamte czasy instalacja wytwarzała gaz bezpośrednio z powietrza. Niestety, dzisiaj urządzenia mają już swoje lata
i coraz częściej psują się wstrzymując proces ozonowania. Na dodatek, według obecnych standardów trudno nazwać je energooszczędnymi. Dlatego MPWiK postanowiło je zastąpić nowymi. Zmieni się nie tylko ich wygląd, ale także sposób wytwarzania ozonu. Gaz będzie produkowany z dostarczanego cysternami tlenu technicznego, a nie jak dotychczas, czyli
z powietrza. Co ciekawe, choć nasza firma będzie kupowała tlen, i tak koszt produkcji ozonu będzie o wiele mniejszy niż obecnie.
Z powodu konieczności utrzymania procesu ozonowania, demontaż istniejących urządzeń będzie prowadzony etapami. Po zdemontowaniu jednego generatora i części instalacji uruchomiony zostanie nowy. Dopiero później nastąpi demontaż pozostałej części starej instalacji. Prace będą kosztowały 7 mln zł i potrwają do końca roku.
i innych szkodliwych produktów ubocznych jak jest to na przykład w przypadku chloru (produktem ubocznym chlorowania wody jest m.in. toksyczny dla ludzi chloroform. Oczywiście, trzeba podkreślić że substancje uboczne tworzą się w bardzo małej ilości i ich szkodliwość jest o wiele mniejsza niż składników, które występują w wodzie nie poddanej chlorowaniu). Nie wytwarzanie szkodliwych produktów ubocznych to jednak nie jedyna zaleta ozonu. Jego działanie jest jeszcze około 50 razy skuteczniejsze i 3000 razy szybsze niż chloru. Niestety, ozon szybko się rozpada dlatego nie pozwala całkowicie wyeliminować chloru z procesu uzdatniania wody. Dzięki niemu jednak można go ograniczyć do minimum, tak aby był używany jedynie w ilości niezbędnej do utrzymania w sterylności wszystkich nitek sieci wodociągowej.
MPWiK w zgodzie z prawem
Data dodania: 10-09-2007MPWiK we Wrocławiu wprowadzając od 1 stycznia 2007 roku podwyżkę cen odbioru
i oczyszczenia ścieków ciekłych i bytowych z wozów asenizacyjnych nie złamało prawa
o ochronie konkurencji i konsumentów – uznał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Inspektorzy UOKiK badali, czy ustalona przez MPWiK cena odpowiada rzeczywistym kosztom usługi i czy może się ona różnić od opłat pobieranych od klientów podłączonym do sieci kanalizacyjnej. Ustalili, że zróżnicowanie stawek jest powszechną praktyką firm wodociągowych i kanalizacyjnych. Po przeanalizowaniu kosztów oczyszczania ścieków
i obsługi zlewni, do których trafiają ścieki z wozów asenizacyjnych, uznali także że obowiązująca cena 5,08 zł + 7 % VAT nie może być traktowana jako nadmiernie wygórowana. Co więcej, zdaniem UOKiK, nawet podwyżka ceny o kolejne 1,82 zł nie świadczyłaby o stosowaniu przez MPWiK nieuczciwych praktyk.
25 lat dla Wrocławia
Data dodania: 15-08-2007Woda o odpowiednio wysokim ciśnieniu była dostępna tylko sześć godzin dziennie: po dwie rano, po południu i wieczorem. W pozostałe godziny z powodu niedoborów jej ciśnienie było obniżane - tak wyglądało życie mieszkańca Wrocławia na początku lat osiemdziesiątych.
Najbardziej niepokojące było to, co działo się w sanitariatach budynków użyteczności publicznej. Notoryczny brak wody powodował, że wszystkie ubikacje były przepełnione,
a w wyższych budynkach w ogóle zamykano do nich dostęp. Taki stan groził w każdej chwili wybuchem epidemii w mieście – wspominał z okazji 20 rocznicy uruchomienia drugiego wrocławskiego zakładu uzdatniania wody Bohdan Grusiecki, który od 1979 roku kierował Wydziałem Produkcji Wody „Mokry Dwór”. Sytuacja była poważna. Nic więc dziwnego, że uruchomieniu Mokrego Dworu towarzyszyły wielkie nadzieje. Tym bardziej że o konieczności istnienia tego zakładu mówiło się we Wrocławiu już od dwudziestu lat. Decyzje związane
z budową Zakładu Uzdatniania Wody „Mokry Dwór” podjął minister gospodarki komunalnej już w 1962 roku. Pierwsze etap budowy miał się zakończyć w ciągu trzech lat, jednak przez kolejne niewiele się wydarzyło. Udało się tylko ustalić jego przyszłą lokalizację w rejonie wsi Radwanice i dzienną produkcję wody na poziomie 160 tysięcy metrów sześciennych. Ciągle zmieniały się tylko założenia dokumentacyjne. Weryfikowały je możliwe do wykorzystania urządzenia i technologie oraz zmieniające się warunki wodne. Okazało się na przykład, że woda w Odrze jest do tego stopnia zanieczyszczona, że nawet po oczyszczeniu będzie niezdatna do picia. Dlatego w nowym zakładzie postanowiono wykorzystywać wody zlewni Oławy i Nysy Kłodzkiej. Tymczasem kolejne zmiany w projekcie nowego zakładu uzdatniania wody i konieczność wprowadzenia zmian nieustannie opóźniały termin rozpoczęcia prac. Niezmienna była tylko lokalizacja przyszłego zakładu - 30 wykupionych hektarów gruntów ornych, użytków zielonych i łąk oraz cmentarz w obrębie wsi Mokry Dwór.
Patronat rządowy, charakter priorytetowy
Chociaż mniej więcej od połowy lat pięćdziesiątych mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska borykali się z problemami niedoboru wody, to jednak przez dwadzieścia lat z reguły ograniczały się one jedynie do zakazów wykorzystywania jej do mycia samochodów
i podlewania ogródków. Tymczasem od połowy lat siedemdziesiątych do 1982 roku, Wrocław tak się rozwinął że do zaspokojenia dziennego zapotrzebowania brakowało już aż 50 tysięcy metrów sześciennych. Oznaczało to, że trzeba było zwiększyć produkcję o jedną czwartą. Z powodu ogromnych niedoborów wody we Wrocławiu i tego, że według ówczesnych przewidywań demograficznych liczba mieszkańców stolicy Dolnego Śląska lada moment miała przekroczyć milion, budowa Zakładu Uzdatniania Wody „Mokry Dwór” była oczkiem w głowie nie tylko władz miasta i województwa, ale i Komitetu Centralnego. Dlatego w 1977 roku inwestycję tę objęto patronatem rządowym i nadano jej charakter priorytetowy. Postępem prac zainteresował się wówczas Komitet Wojewódzki PZPR i jego członkowie postanowili dążyć do szybkiego zakończenia prac. Mimo jednak założeń, w pierwszych latach budowy tempo prac było bardzo powolne, a termin oddania do użytku zakładu zmieniał się jak w kalejdoskopie. Zresztą, wodociągowcy borykali się z problemami nie tylko na początku budowy. Nikt już dziś nie zliczy interwencji i specjalnych wyjazdów do producentów nie tylko przedstawicieli inwestora, ale nawet wojewody. Zdarzało się, że po transformatory, suwnice, pompy lub armaturę trzeba było pielgrzymować do dostawców wielokrotnie; szukać poparcia u dostojników rządowych - opisywała w połowie sierpnia 1982 roku kłopoty towarzyszące budowie zakładu uzdatniania Wody Mokry wrocławska popołudniówka „Wieczór Wrocławia”. Rzeczywiście, kłopotów było wiele. Dlatego tak długo trwała budowa. Dzisiaj tak duży zakład byłby oddany do użytku po trzech latach. Wówczas prace trwały osiem lat – wspomina Zbigniew Szurlej, inżynier który czuwał nad budową z ramienia projektanta. Właściwie to prace trwały nawet dłużej niż te osiem lat. Jeszcze bowiem kilka lat po uruchomieniu „Mokrego Dworu” obok pracowników MPWiK w zakładzie można było spotkać członków ekip przedsiębiorstw budowlanych.
Nowoczesny i ogromny
Budowa drugiej wrocławskiej stacji uzdatniania wody nie trwała krótko. Ale trzeba było się
z tym liczyć. Zaprojektowano bowiem gigantyczny i jeden z najnowocześniejszych w Polsce zakładów. Wielkością ustępował on tylko warszawskiemu Wodociągowi Północnemu. Przy jego budowie pracowało aż 21 przedsiębiorstw, a najlepsze rozwiązania inżynierowie podglądali w paryskich i berlińskich wodociągach. Nowa technologia uzdatniania wody, koagulacja zanieczyszczeń, przy użyciu m.in. aktywowanej krzemionki i pylistego węgla aktywnego, filtry piaskowo-antracytowe… to tylko niektóre nowinki zastosowane w zakładzie na Mokrym Dworze. Dodatkowo, mimo rygorystycznie przestrzeganych limitów zakupów dewiz, sporo specjalistycznych urządzeń udało się sprowadzić z Zachodu. Mimo, że wszystkie te urządzenia musieliśmy kupić za dewizy, a w tamtych czasach nieprzychylnie patrzono na tego typu inwestycje, to jednak udało nam się je zdobyć i uruchomić – wspominał Bohdan Grusiecki. I dodawał: – Niestety, musiały współpracować z mało doskonałymi polskimi produktami, a to nie pozwalało na pełne wykorzystanie ich możliwości. Zakład był nie tylko nowoczesny, ale i ogromny. Budowano go z myślą
o wzrastającej liczbie mieszkańców. Szacowano, że liczba wrocławian wzrośnie nawet do
2 milionów. Dlatego po zakończeniu pierwszego etapu budowy „Mokry Dwór” miał dostarczać 200 tys. metrów sześciennych wody, a po zakończeniu drugiego etapu – 400 tys. To jednak niejedyne liczby, które specjalistów przyprawiały o zawrót głowy. Dziennikarze ówczesnych dzienników prześcigali się w ich podawaniu. W skład fabryki wchodzi 168 różnych obiektów (...). Połączyć je trzeba było bez mała 40 kilometrami rurociągów technologicznych, zainstalować ponad 100 km różnego rodzaju kabli energetycznych i sterowniczych, wybudować 22 km linii napowietrznych (...) blisko 50 różnego rodzaju pomp, suwnice, transformatory, telerotametry i rotametry, stacje oczyszczania powietrza, agregaty sprężarkowe, zbiorniki i pojemniki, mieszadła z napędami. Łącznie ponad 2000 urządzeń, licząc tylko te najważniejsze – wymieniał niemal jednym tchem w swym artykule jeden
z nich. Niestety, zakład budowany był pod koniec epoki gierkowskiej i w czasie poważnych zmian politycznych początku lat osiemdziesiątych. Jak wiadomo zaś, czasy te nie sprzyjały jakości pracy. Do tego nakaz wykorzystywania polskich urządzeń, nawet jeśli te zagraniczne były kilkukrotnie mniejsze. To wszystko zaowocowało powstaniem gigantycznego obiektu,
z uruchomieniem którego wodociągowcy mieli poważne problemy. Podczas rozruchu zakładu okazało się, że na przykład rury, którymi miała płynąć woda, były zespawane ze sobą tylko tam, gdzie można to było zobaczyć gołym okiem. W innych miejscach w ogóle nie było spawów. Dlatego trzeba było powtarzać część pracy. Oczywiście, takich sytuacji było o wiele więcej. Te wszystkie odbiory można nazwać rozpoznaniem walką. Stąd rozruch zakładu trwał aż półtora roku – wspomina Zbigniew Szurlej. Problemy potwierdza także Bohdan Grusiecki. Każdy z wykonawców zarzekał się, że dobrze wywiązał się ze zleconego mu zadania, a jednak urządzenia nie działały należycie. Dlatego ludzie odpowiedzialni za rozruch musieli dokonywać nieustannych poprawek po wykonawcach – mówił pięć lat temu. Sporym problemem były nie tylko spawy, ale także przeciekające ściany zbiorników betonowych, wybudowane instalacje, których nie udawało się uruchomić lub też nie sprawdzały się w próbnej eksploatacji.
Pomógł pułkownik
Niewiele brakowało, a nie obchodzilibyśmy w tym roku 25 rocznicy uruchomienia Mokrego Dworu. Ponieważ jeszcze na początku marca 1982 roku rada budowy zastanawiała się nad kolejnym przesunięciem terminu zakończenia prac na 1983, 1984, rok a może nawet na późniejsze lata. Tym rozważaniom przysłuchiwał się pułkownik ludowego Wojska Polskiego. Przez cały czas trwania dyskusji nie odezwał się ani słowem. Dopiero na koniec poprosił o głos i stwierdził: Proszę towarzyszy, pierwsza woda popłynie z Mokrego Dworu
15 sierpnia 1982 roku – wspominał Bohdan Grusiecki. I dotrzymał słowa. Co prawda zamiast z docelową produkcją 200 tysięcy, zakład wystartował zaledwie z 50 tysiącami metrów sześciennych wody dziennie. Poza tym wiele obiektów było jeszcze niedokończonych, a instalacji nieczynnych. Na przykład z 12 osadników pracować mogła jedynie połowa, z 24 filtrów tylko 9, a o automatycznym sterowaniu można było jedynie pomarzyć. Mimo jednak ograniczonych zdolności produkcyjnych, zaopatrzenie Wrocławia
w wodę znacząco się poprawiło. Potwierdza to artykuł „Słowa Polskiego”: Data 15 sierpnia 1982 r. do historii Wrocławia przejdzie jako szczególna, bez przesady można powiedzieć, historyczna. Tego dnia o godz. 0.20 ruszył Zakład Produkcji Wody na Mokrym Dworze. Miasto otrzymało wielką, niezbędną dla jego dalszego rozwoju, inwestycję. Potwierdzają to także słowa ówczesnego dyrektora MPWiK, Bohdana Jasińskiego, który mówił: Przyzwyczailiśmy się, do tego, że literki MPWiK, a więc oznaczające zakład, który reprezentuję, kojarzyły się nam z brakiem wody. Wierzę, że teraz i na długo będą nam się kojarzyć z jej obfitością. Susza co prawda dała się we znaki wrocławianom jeszcze rok po uruchomieniu Mokrego Dworu, w 1983 roku, jednak nie wynikała one z winy wodociągowców tylko natury. Stan rzeki Oławy był tak niski, że zaczynało brakować surowca do uzdatniania.
Czas wielu inwestycji
Dzisiaj „Mokry Dwór” to nowoczesny zakład. Co prawda codziennie produkuje niemal tyle samo wody co w pierwszym dniu swojego istnienia, bo 58 tysięcy metrów sześciennych, jednak nie jest to spowodowane problemami technicznymi tylko spadającym zapotrzebowaniem na wodę. W latach osiemdziesiątych MPWiK musiało dziennie produkować 200 tysięcy metrów sześciennych wody. Dzisiaj dzięki coraz powszechniejszemu zastosowaniu technologii wodooszczędnych w sprzętach użytkowych wrocławianie zużywają jedynie 120 tysięcy metrów sześciennych wody na dobę. Za to woda ma o wiele lepszą jakość niż przed laty. Ta z zakładu na Mokrym Dworze poprawiła się
w czerwcu 2005 roku. Wtedy to zakończyła się kosztująca 13 milionów złotych wymiana połowy działających do tej pory filtrów piaskowych na węglowe. Jakość wody jest lepsza, ponieważ filtry węglowe lepiej usuwają mikrocząsteczki zanieczyszczeń i związki chemiczne, które wpływają na jej smak i zapach. Teraz parametrami dorównuje ona najlepszej wrocławskiej kranówce z ujęć głębinowych w Leśnicy. Ale to nie jedyna inwestycja MPWiK dotyczące tego zakładu. Obecnie trwa remont dachu nad zbiornikiem wody czystej.
W przyszłym roku natomiast rozpocznie się modernizacja pomieszczenia i urządzeń dyspozytorskich. Trwają też inwestycje na sieciach wodociągowych. W marcu rozpoczęła się renowacja magistrali zaopatrującej w wodę mieszkańców południowych i zachodnich osiedli Wrocławia. Z kolei w IV etapie unijnego Projektu Poprawa gospodarki wodno-ściekowej we Wrocławiu, którego realizacja przewidziana jest na lata 2010-2013 planowana jest budowa magistrali Północ od Zakładu Produkcji Wody „Mokry Dwór” do ulicy Krzywoustego. Dzięki tej inwestycji możliwa będzie renowacja magistrali dostarczającej wodę mieszkańcom Psiego Pola. Wybudowany w latach 70. wodociąg coraz częściej psuje się, narażając mieszkańców na przerwy w dostawach wody. Poza tym budowa drugiej nitki magistrali jest konieczna
z powodu rozbudowy Wrocławia i powstania w tej części miasta kilku poważnych inwestycji deweloperskich.
Informacja dla mieszkańców wspólnot mieszkaniowych
Data dodania: 05-07-2007Część Zarządców zaprzestała rozliczać członków wspólnot mieszkaniowych za wodę
i ścieki. Nie opłacają wystawionych przez MPWiK faktur, a nawet zwracają je. W efekcie, znacznie wzrosło zadłużenie wspólnot mieszkaniowych.
Zgodnie z obowiązującym prawem to Zarządcy w imieniu wspólnot mieszkaniowych są zobowiązani do regulowania opłat za wodę i ścieki. Ich obowiązkiem jest rozliczanie
i przyjmowanie wpłat od członków wspólnot. Tymczasem część Zarządców nie robi tego wprowadzając chaos, którego skutki mogą odczuć wrocławianie. Dalsze utrzymywanie się takiej sytuacji zmusi bowiem naszą spółkę do dochodzenia swoich roszczeń na drodze sądowej.
Przypominamy, że Zarządcy mogą być zwolnieni od rozliczania mieszkańców jedynie po zawarciu przez członków wspólnoty umów indywidualnych z MPWiK. Nie da się przeprowadzić tego procesu bez udziału Zarządcy. Poza tym najodpowiedniejszymi budynkami do wprowadzenia takiego rozwiązania są nowe i specjalnie przystosowane do tego budynki. W starych kamienicach często wiąże się to z ogromnymi kosztami przeróbki wewnętrznej instalacji wodociągowej.
MPWiK zachęca mieszkańców, by w razie wątpliwości wynikającej z niezrozumiałych działań Zarządców kontaktowali się z Biurem Obsługi Klientów firmy. Nasi specjaliści postarają się odpowiedzieć na każde pytanie dotyczące sposobu rozliczeń wspólnot mieszkaniowych oraz warunków zawarcia umów indywidualnych. Spółka czeka także na informacje, którzy Zarządcy nie chcą przyjmować opłat za zużytą wodę i ścieki. Mieszkańcy mogą również sprawdzić zadłużenie swojej wspólnoty mieszkaniowej (potrzebna jest do tego osobista wizyta w siedzibie MPWiK. Trzeba także mieć przy sobie dokument potwierdzający Państwa adres zamieszkania).
Kontakt:
Biuro Obsługi Klienta
ul. Na Grobli 14/16
50-421 Wrocław
tel. 071 34-09-655 (w dni powszednie w godz. od 8.00 do 15.00, w środy do 17.00)
e-mail: bok@mpwik.wroc.pl
Co na to prawo
- To Zarządcy są zobowiązani do rozliczania i opłacania na rzecz MPWiK faktur za zużytą przez wspólnotę mieszkaniową wodę;
- Wspólnota mieszkaniowa wpłaca pieniądze na rachunek, którym dysponuje Zarządca. To Zarządca przelewa je na konto MPWiK;
- MPWiK rozlicza wspólnotę mieszkaniową na podstawie wskazań wodomierza głównego i na tej podstawie wystawia fakturę na nią, a nie poszczególnych mieszkańców. Jeśli więc kwota wskazana na fakturze nie zostanie zapłacona w całości, powstały dług będzie dotyczył całej wspólnoty a nie poszczególnych jej członków;
- Wpłaty dokonywane przez poszczególnych członków wspólnoty na konto MPWiK muszą być traktowane jako część płatności wspólnoty, a nie jako opłata poszczególnych lokatorów.
JAK PODPISAĆ UMOWĘ INDYWIDUALNĄ
- Konieczna jest pisemna zgoda wszystkich członków wspólnoty mieszkaniowej na zmianę sposobu rozliczania opłat za wodę oraz na regulowanie dodatkowych opłat za czynności
z tym związane; - Z wnioskiem o zawarcie umów indywidualnych przez mieszkańców danej wspólnoty mieszkaniowej musi wystąpić do MPWiK zarządca budynku;
- Zarządca przed złożeniem wniosku musi spełnić odpowiednie warunki:
- Uregulować wszystkie zobowiązania wynikające z dotychczasowych umów lub świadczonych usług;
- Podpisać umowę na rozliczanie różnic pomiędzy sumą wodomierzy lokatorów i wodomierza głównego;
- Umożliwić dokonanie niezawodnego odczytu wszystkich wodomierzy, a w razie zadłużenia odcięcia dostaw wody w danym lokalu bez zakłócenia dostaw pozostałym członkom wspólnoty mieszkaniowej.
Dodatkowe koszty rozliczeń indywidualnych
- Jednorazowo:
- Przeróbka instalacji wodociągowej
- Rocznie:
- Obsługa wodomierza (montaż, legalizacja i odczyty, itd.) - około 200 złotych
Ruszają prace na Strachocinie i Wojnowie
Data dodania: 28-06-2007Niższe opłaty za media, lepsza woda, wyremontowane drogi – to wszystko dzięki kolejnej inwestycji MPWiK. Dzisiaj podpisaliśmy kontrakt z Hydrobudową Włocławek S.A., wykonawcom kanalizacji i modernizacji wodociągu na tych dwóch wrocławskich osiedlach.
Takiej inwestycji w tej części miasta jeszcze nie było. MPWiK na budowę kanalizacji
i modernizację wodociągów wyda ponad 70 milionów złotych. Za te pieniądze spółka:
- wybuduje ponad 19 kilometrów kanalizacji sanitarnej i deszczowej
- wyremontuje ponad 18 kilometrów sieci wodociągowych
- wybuduje niemal kilometr wodociągów
Modernizacja sieci wodociągowej poprawi jakość wody i bezpieczeństwo jej dostaw. Z kolei budowa kolejnego odcinka wodociągu zwiększy zainteresowanie budownictwem mieszkaniowym w tej części Wrocławia.
To jednak jeszcze nie wszystkie zalety współfinansowanej pieniędzmi z unijnego Funduszu Spójności inwestycji. Tam gdzie będą prowadzone prace, MPWiK przebuduje drogi. Zyskają one nie tylko nową nawierzchnię, ale także chodniki, zatoki parkingowe, autobusowe i ścieżki rowerowe. Dzięki nowemu oświetleniu poprawi się bezpieczeństwo osiedli. Zmiany polepszą standard życia mieszkańców i zwiększą prestiż oraz atrakcyjność osiedli; sprawią, że staną się one miejscem przyjaznym środowisku.
Dzisiaj MPWiK podpisało pierwszy z dwóch kontraktów na budowę kanalizacji i modernizację wodociągu na osiedlach Strachocin i Wojnów. Za prace będzie odpowiedzialne konsorcjum firm, którego liderem jest Hydrobudowa Włocławek S.A. Wrocławianie doskonale znają tę firmę. W naszym mieście zajmuje się ona między innymi wykonywaniem kanalizacji na Oporowie i rekultywacją wysypiska na Maślicach.
Przetarg na drugi etap prac jest już prowadzony.
MPWiK trzeci w Polsce
Data dodania: 13-06-2007Wrocławskie wodociągi są w czołówce Rankingu Najlepszych Przedsiębiorstw Wodociągów i Kanalizacji. Mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska docenili dobrą jakość wody i profesjonalną obsługę klientów.
Ranking zorganizował miesięcznik Przegląd Gospodarczy Plus. Jego eksperci brali pod uwagę wyniki finansowe danego przedsiębiorstwa, liczbę osób pracujących w firmie, przyznane certyfikaty i otrzymane nagrody, a także długość sieci wodociągowej
i kanalizacyjnej. Ale na ostatecznych wynikach zestawienia nie zaważyły informacje gospodarcze. Zdecydowali o tym sami mieszkańcy. Twórcy rankingu oceniając daną firmę wodociągową i kanalizacyjną opierali się bowiem przede wszystkim na ankiecie przeprowadzonej wśród 500 mieszkańców. Na tym jak postrzegają jakość obsługi, szybkość usuwania awarii i profesjonalizm przedsiębiorstwa.
W przypadku wrocławskiego MPWiK ta ocena wypada bardzo korzystnie. Wśród 1427 przedsiębiorstw, MPWiK zajęło III miejsce wspólnie z poznańskim Aquanetem. Jako najlepszą spółkę wodociągową klienci wybrali wodociągi warszawskie. Drugie miejsce zajęły spółki z Łodzi i Krakowa.
Wrocławska woda w Kobierzycach
Data dodania: 12-06-2007
Uzdatniona woda pochodząca z terenów wodonośnych trafia nie tylko do mieszkańców Wrocławia ale i okolicznych gmin.
Choć meteorolodzy zapowiadają rekordowe upały i dotkliwe susze, mieszkańcy gminy Kobierzyce nie odczują ich tak bardzo jak przed rokiem. Receptą na niedobory wody
w gminie jest współpraca z MPWiK.
Zeszłoroczne lato mocno dało się we znaki mieszkańcom kilkunastu podwrocławskich miejscowości. Po fali upałów i wynikającej z niej konieczności podlewania przydomowych ogródków, już w połowie czerwca w ujęciach głębinowych na terenie gminy Kobierzyce zaczęło brakować wody. Dlatego wynajęta zewnętrzna spółka zajmująca się dostarczaniem wody musiała wprowadzić mieszkańcom zakaz wykorzystywania jej do innych celów niż socjalne.
Dostawy przez cały rok
W tym roku w podwrocławskiej gminie sytuacja nie powinna być już aż tak dramatyczna. Sposobem na zapowiadane przez meteorologów jeszcze większe upały niż przed rokiem jest umowa z MPWiK, którą podpisały władze gminy. Zapewnia ona dostawy wody do gminy Kobierzyce nie tylko w czasie suszy, ale także przez cały rok. To dodatkowo dobra informacja dla mieszkańców. Oprócz mniej zawodnych dostaw do ich domów, oznacza ona bowiem stworzenie dogodnych warunków dla firm inwestujących i chcących otwierać swoje oddziały na terenie gminy. Między innymi firmy LG Electronics.
Od kilku dni MPWiK codziennie do gminy Kobierzyce dostarcza 3 miliony litrów wody. To mniej więcej tyle samo ile zużywają mieszkańcy największych wrocławskich osiedli Gądów, Nowy Dwór, czy Psie Pole. A to dopiero początek współpracy. Umowa przewiduje, że za kilka lat MPWiK będzie dostarczało do podwrocławskiej gminy 12 milionów litrów wody dziennie. To aż 10 procent dobowej produkcji dwóch wrocławskich zakładów uzdatniania wody. Dlaczego za kilka lat a nie już teraz? Ponieważ by móc przyjmować tak duże ilości wody, Kobierzyce muszą wybudować niemal 6-kilometrowy odcinek wodociągu. Nawet jak na budżet jednej z najbogatszych gmin w Polsce to ogromny wydatek.
Rozmowy na finiszu
Umowa z Kobierzycami jest początkiem realizacji strategii MPWiK polegającej na objęciu swoimi usługami gmin ościennych w zamian za możliwość korzystania z ich lokalnych źródeł podczas sytuacji kryzysowej we Wrocławiu. Podobna współpraca została nawiązana już
z Gminą Kąty Wrocławskie a ze Świętą Katarzyną, Oławą i Czernicą rozmowy są już w fazie końcowej.
Na dostarczaniu wody do okolicznych gmin, MPWiK zdobywa także środki potrzebne na inwestycje. Na przykład dzięki umowie z gminą Kobierzyce do budżetu spółki rocznie trafiać będzie co najmniej 7 milionów złotych.
Wrocławianie nie mają powodów do obaw. Nawet jeśli Polskę nawiedzi katastrofalna susza, w kranach mieszkańców stolicy Dolnego Śląska woda na pewno będzie płynęła. To zasługa dobrego systemu zasilania MPWiK. Zapasy wody zgromadzone w zbiornikach retencyjnych Głębinów i Otmuchów, przez które przepływa Nysa Kłodzka (rzeka z które za pośrednictwem innej - Oławy - wodę pobiera MPWiK) wystarczą na pół roku ogromnej suszy. Zapas na kolejnych kilka tygodni znajduje się w 63 stawach, 561 studniach i w podziemnej warstwie terenów wodonośnych, z których woda trafia do Zakładu Uzdatniania Wody Na Grobli.
Kłopoty z zaopatrzeniem w wodę Wrocław miał tylko na przełomie lat 60. i 70. Problemy rozwiązało wybudowanie drugiej z wrocławskich fabryk wody – Zakładu Uzdatniania Wody Mokry Dwór.
Wybredny mikrus
Data dodania: 23-05-2007Wrocławski naukowiec odkrył na terenach wodonośnych MPWiK bardzo rzadko spotykanego owada. W Polsce występuje on tylko w siedmiu miejscach, przy wyjątkowo czystych zbiornikach wodnych.

Sisyra terminalis, bo o niej mowa, nie ma jeszcze polskiej nazwy. Na dodatek owad ten jest tak rzadko spotykany, że profesor Janusz Kubrakiewicz z Uniwersytetu Wrocławskiego odkrył ją przez przypadek. Badał narządy płciowe owadów żyjących na terenach nieskażonych przez ludzi. Należące do MPWiK tereny wodonośne zajmujące powierzchnię aż 1100 hektarów doskonale się do tego nadają. Choć bowiem 63 stawy i 561 studni znajdują się tylko zaledwie kilka kilometrów od centrum Wrocławia, jest to obszar niemal dziewiczy. Obecnie
w południowo-wschodniej części Wrocławia znajduje się jeden z najbardziej wyjątkowych
i nieskażonych obszarów stolicy Dolnego Śląska.
Wśród owadów złapanych przez wrocławskiego biologa była i unikatowa sieciarka. Profesor odesłał ją do entomologa z Górnośląskiego Muzeum w Bytomiu – dr Rolanda Dobosza, największego w Polsce znawcy sieciarek. Ale choć zna on chyba każdy z 90 występujących
w Polsce gatunków tych owadów, nawet on miał problemy z jej rozpoznaniem. Początkowo wszystko wskazywało, że na terenach wodonośnych MPWiK żyje nowy gatunek sieciarki. Dopiero dokładniejsze badania rozwiały wątpliwości. Okazało się, że to odkryta już w 1854 roku i znana w Polsce Sisyra terminalis.
- Ale występująca bardzo rzadko. Dotąd udokumentowanych stanowisk jej występowania było tylko sześć – mówi Roland Dobosz. – Na dodatek, w innych miejscach występuje ona pojedynczo a na terenach wodonośnych żyje gromadnie – dodaje.
Dlaczego ten gatunek sieciarki jest tak rzadko spotykany w naszym kraju? Ponieważ jej larwy rozwijają się tylko wewnątrz słodkowodnych gąbek. Żywią się nimi. Na szczęście nie pożerają ich, bo gąbki to tak zwane bioindykatory czystości wody, czyli zwierzęta żyjące tylko
w bardzo czystej wodzie.
Sisyra terminalis to gatunek sieciarki z rodziny okudlicowatych. Podobnie jak i pozostałe owady z tej grupy charakteryzuje się przezroczystymi i bogato użyłkowanymi skrzydłami. To drapieżnik. Jej larwy żywią się słodkowaodnymi gąbkami. Dorastające do 6 mm owady żyją zaledwie kilka tygodni.
Rzadko spotykaną sieciarkę można obejrzeć na stronie internetowej czeskiego fotografa i biologa Josefa Hlaska: Zdjęcie 1, Zdjęcie 2, Zdjęcie 3, Zdjęcie 4.
Magistrala jak nowa
Data dodania: 17-05-2007Rusza remont ponad 9-kilometrowego odcinka wodociągu z Księża Małego do ulicy Grabiszyńskiej. To już czwarty etap największego w historii wrocławskiej firmy i jednego z największych w polskich wodociągach planu inwestycyjnego. W sumie MPWiK przez najbliższe 5 lat przeznaczy na inwestycje blisko miliard złotych.
Czystsza woda w kranach i mniej awarii – wszystko dzięki modernizacji kolejnego wrocławskiego wodociągu. Fot. Archiwum MPWiK.Remontowany będzie wodociąg biegnący ulicami Zagłębiowską, Krakowską, Armii Krajowej, Wiśniową, aleją Hallera aż do ulicy Grabiszyńskiej. Tym samym długość modernizowanych obecnie wrocławskich magistral wzrośnie do 22 kilometrów. To dokładnie tyle ile wynosi odległość w linii prostej z Wrocławia do Trzebnicy. Modernizacja potrwa dwa lata. Dzisiaj MPWiK przekazało wykonawcy teren budowy. Zgodnie z umową prace rozpoczną się 31. maja.
Mniej utrudnień w ruchu
Na szczęście, żeby dostać się do sieci, nie trzeba będzie rozkopywać wszystkich ulic biegnących nad nimi. Zmotoryzowani nie odczują tak bardzo prac dzięki temu, że będą one prowadzone w większości metodami bezwykopowymi oraz głównie w pasie chodników
i zieleni. Utrudnienia ograniczą się jedynie do zwężenia jezdni na niektórych odcinkach. Pomimo tak rozległych prac nie będzie dłuższych przerw w dostawie wody. Możliwe będą jedynie krótkotrwałe obniżenia jej ciśnienia lub niewielkie zmiany barwy. Wiązały będą się one z włączaniem do eksploatacji kolejnych zmodernizowanych odcinków sieci.
Rura w rurę
Jak będą wyglądały same prace? Ich wykonawca najpierw oczyści magistrale z osadów,
a następnie będzie je remontował dwoma metodami - cementowania i reliningu. Ta pierwsza polega na wyłożeniu wnętrza rury cienką warstwą specjalnego betonu. Relining
z kolei to wprowadzenie nowej rury do już istniejącej. Obie metody wzmacniają konstrukcję wodociągu oraz na wiele lat uodpornią go przed korozją i osadami. Dzięki temu zmniejszy się ilość awarii i poprawi smak wody docierającej do mieszkańców Wrocławia.
To już czwarty modernizowany odcinek magistrali w ramach unijnego programu "Poprawa gospodarki wodno-ściekowej we Wrocławiu – Etap II". W lutym ruszyły prace na trzech poprzednich - od ulicy Grabiszyńskiej do ulicy Na Ostatnim Groszu, od Starodworskiej, przez Zagłębiowską, Leonarda da Vinci, aż do Grota – Roweckiego i w ulicy Na Grobli. Planowane są jeszcze modernizacje kolejnych dwóch odcinków: w ul. Nowowiejskiej
i Piastowskiej oraz Rakowieckiej i Słowackiego. Ponadto projekt "Poprawa gospodarki wodno-ściekowej we Wrocławiu – Etap II" zakłada rozbudowę i modernizację Wrocławskiej Oczyszczalni Ścieków „Janówek” oraz modernizację systemu przerzutowego ścieków wraz z pompownią Stary Port.
Budujemy przy Sołtysowickiej i Przejazdowej
Data dodania: 07-05-2007Dzisiaj rozpoczynamy budowę wodociągu w ulicy Sołtysowickiej i Przejazdowej. Prace potrwają do 12. lipca 2007 r.
Inwestycja ma na celu poprawić jakość i smak wody, która do mieszkań będzie doprowadzana nową siecią wodociągową. Mniej będzie także awarii i wynikających z tego powodu przerw w dostawach.
By zmniejszyć niedogodności MPWiK będzie prowadzić tę inwestycję bez rozkopywania ulic na całej długości rurociągu. Wszystkich utrudnień nie uda się jednak wyeliminować. Dlatego w niektórych miejscach ulicy Sołtysowickiej i Przejazdowej wystąpią zwężenia, a tam gdzie konieczne będzie zajęcie obu pasów, ruch będzie prowadzony objazdami. Podczas wpinania wybudowanych już odcinków wodociągu wystąpią przerwy w dostawach wody.
Za wszystkie utrudnienia i wiążące się z nimi uciążliwości przepraszamy. Prosimy także o wyrozumiałość.
Nowy wodociąg w ulicy Tczewskiej
Data dodania: 20-04-2007W piątek, 20. kwietnia, rozpoczęła się budowa wodociągu w ulicy Tczewskiej. Planowane zakończenie prac to 12. lipca. Inwestycja ma na celu poprawę jakości usług dla wrocławian.
Ponieważ woda do mieszkań będzie doprowadzana nowym rurociągiem, poprawi się jej jakość. Zmniejszy się także liczba awarii i wynikających z tego powodu przerwy w dostawach.
Chcąc zmniejszyć uciążliwości związane z prowadzonymi pracami, zdecydowaliśmy się na użycie metody bezwykopowej. To znaczy takiej, która pozwala ułożyć nowy wodociąg bez rozkopywania ziemi na całej jego długości. Całkowicie jednak nie uda się wyeliminować utrudnień. Mieszkańcy muszą się z nimi liczyć. W niektórych miejscach będą zwężenia samej ulicy Tczewskiej i na skrzyżowaniu ze Szczycieńską, a podczas wpinania wybudowanych już odcinków wodociągu wystąpią przerwy w dostawach wody.
Za wszystkie utrudnienia i wiążące się z nimi uciążliwości przepraszamy. Prosimy także o wyrozumiałość.
MPWiK w czołówce
Data dodania: 02-04-2007MPWiK przedstawiło jeden z największych dolnośląskich projektów wykorzystania funduszy unijnych w latach 2007-2013. Rząd zakwalifikował go do kluczowych zadań, o realizację których będzie zabiegał w Brukseli.
Spółka w ramach krajowych Programów Operacyjnych zwróciła się o dofinansowanie dwóch zadań:
„Poprawa gospodarki wodno-ściekowej we Wrocławiu – Etap III”
„Poprawa gospodarki wodno-ściekowej we Wrocławiu – Etap IV”
Jeśli Komisja Europejska przyzna pomoc finansową, na terenie 12 wrocławskich osiedli (Kowale, Lipa Piotrowska, Osobowice, Pawłowice, Polanowice, Poświętne, Ratyń, Rędzin, Sołtysowice, Widawa, Zakrzów i Zgorzelisko) będzie budowana i rozbudowywana sieć kanalizacyjna. Dodatkowo, wykonawcy wybrani przez MPWiK w przetargach wykonają renowację m.in. 150 kilometrów magistral i nieco mniejszych sieci wodociągowych oraz 10 kilometrów kolektorów ściekowych.
To, że zakres inwestycji jest ogromny potwierdza kwota obu projektów – w sumie około 170 milionów euro. To niemal cztery razy więcej niż koszt realizowanego przez MPWiK projektu Poprawa gospodarki wodno-ściekowej we Wrocławiu – Etap II. Ten w aplikacji unijnej został oszacowany na 51,212 mln euro. Dofinansowywane w 62 procentach przez Unię Europejską obecnie trwające prace obejmują modernizację niemal 30-kilometrów magistral wodociągowych, budowę kanalizacji na osiedlach Strachocin i Wojnów oraz rozbudowę Wrocławskiej Oczyszczalni Ścieków Janówek wraz z pompownią Stary Port.
Prace zaplanowane w Etapie III i IV projektu Poprawa gospodarki wodno-ściekowej we Wrocławiu mają także sporo większy zakres od realizowanego obecnie przez Gminę Wrocław projektu Poprawa jakości wody we Wrocławiu, na który składała się budowa głównego kolektora ścieków Bystrzyca i Ślęza VI, modernizacja Zakładu Produkcji Wody Na Grobli oraz rozbudowa sieci kanalizacyjnej na 11 wrocławskich osiedlach (Brochów, Jagodno, Klecina, Krzyki Południe, Muchobór Wielki, Ołtaszyn, Oporów, Partynice, Stabłowice, Wojszyce i Złotniki).
Indywidualnie... ale zgodnie z prawem
Data dodania: 06-03-2007Od kilku tygodni niektórzy Zarządcy na corocznych spotkaniach z właścicielami mieszkań nakłaniają lokatorów do podpisywania uchwał, dzięki którym zostaną zwolnieni z rozliczania za wodę i ścieki. Proponują by opłaty kierować bezpośrednio do MPWiK. Takie działanie jest niekorzystne dla lokatorów. Jest także bezprawne.
Jak Zarządcy uzasadniają, w ten sposób chcą wymusić na MPWiK podpisywanie umów indywidualnych i wynikające z tego rozliczanie każdego mieszkania osobno. Ich zdaniem, rozwiąże to problem windykowania całych wspólnot z powodu kilku nierzetelnych jej członków. Tymczasem sposób zaproponowany przez Zarządców nie tylko nie przyniesie żadnych korzyści dla mieszkańców, ale będzie także niezgodny z obowiązującym prawem.
Przemilczane argumenty
Dlaczego wpłacanie pieniędzy bezpośrednio na konto MPWiK nic nie zmieni? Ponieważ zgodnie z prawem wpłaty dokonywane w ten sposób muszą być nadal traktowane jako część płatności wspólnoty, a nie jako opłata poszczególnych lokatorów. Jeśli więc nie wszyscy mieszkańcy opłacą rachunki za zużytą wodę, cała wspólnota będzie odpowiadała solidarnie za ten dług, czyli tak jak dotychczas. Oznacza to, że Zarządcy w trakcie swoich działań informacyjnych wprowadzają mieszkańców w błąd.
Jedynym prawnie dopuszczalnym sposobem regulowania opłat za wodę przez członka wspólnoty mieszkaniowej jest wpłacanie ich na rachunek zarządców.
Kolejnym argumentem, którego używają Zarządcy, są niewielkie koszty zmian sposobu rozliczania dostarczanej wody i odprowadzania ścieków. To nieprawda. Roczna obsługa wodomierza (montaż, legalizacja i odczyty, itd.) wyniesie ponad 200 złotych. Ale to jeszcze nie wszystkie opłaty, jakie poniosą lokatorzy. W większości przypadków przed podpisaniem indywidualnych umów konieczna będzie przeróbka instalacji wodociągowej. To zaś nierzadko koszt nawet trzech tysięcy złotych, czyli równowartość opłat za kilkuletnie zużycie wody. Ze względu na nieopłacalność takiego rozwiązania, na indywidualne rozliczanie lokatorów nie zdecydowała się do tej pory większość polskich spółek wodociągowych. Wśród nich są firmy m.in. z Poznania, Bydgoszczy, Łodzi czy Szczecina.
Korzyści dla Zarządców, nie dla mieszkańców
|
Aby podpisać umowę na indywidualne rozliczenia z lokatorami w budynkach wielolokalowych muszą być spełnione odpowiednie warunki. Najważniejsze z nich, to:
|
Startują unijne inwestycje
Data dodania: 16-02-2007Rozpoczyna się kolejna inwestycja ze środków unijnego Funduszu Spójności - modernizacja nitki południowej magistrali wodociągowej przy ulicy Borowskiej, na wysokości szpitala Akademii Medycznej.
Po niedawnym zakończeniu modernizacji i instalacji nowoczesnych filtrów węglowych
w Zakładzie Uzdatniania Wody Na Grobli w lutym rozpoczęły się przygotowania do modernizacji trzech z sześciu zaplanowanych do renowacji odcinków magistral wodociągowych. Po zakończeniu prac zdecydowanie poprawi się jakość wody trafiającej do wrocławian.
Renowacje będą prowadzone przede wszystkim metodami bezwykopowymi. To dobra informacja dla kierowców, bo podczas prowadzenia prac będą mniejsze utrudnienia w ruchu niż gdyby były wykonywane tradycyjnymi metodami. A po ich zakończeniu spadnie liczba awarii. Gwarantuje to cementowanie i relining, czyli metody wykorzystywane podczas modernizacji. Polegają one na wykładaniu środka rury drugą lub powłokami uszczelniającymi. Dzięki temu czas modernizacji trwa o wiele krócej niż budowy nowej magistrali, a co najważniejsze - rurociąg jest uodporniony na korozję i osadzanie się w jego wnętrzu osadów.
Rozpoczynane prace podzielone są na trzy niezależnie prowadzone zadania:
- renowacja magistrali wodociągowej Księże – Bystrzycka (Zadanie C1)
- renowacja magistrali wodociągowej w ul. Na Grobli (Zadanie C2)
- renowacja nitki południowej magistrali, ul. Starodworska, Zagłębiowska, Leonarda da Vinci, Grota – Roweckiego (Zadanie C3)
W czwartek, 22 lutego, roboty modernizacyjne rozpoczną się na tym ostatnim odcinku. Prace prowadzone będą na wysokości szpitala Akademii Medycznej w rejonie ulicy Borowskiej. Ale poddany modernizacji odcinek będzie o wiele dłuższy - od zakładu Uzdatniania Wody Mokry Dwór do ulicy Armii Krajowej. Po zakończeniu renowacji na niemal 10-kilometrach jednej z największych sieci wodociągowej poprawi się jakość wody dostarczanej mieszkańcom południowych i zachodnich osiedli Wrocławia. Planowany czas trwania modernizacji wyniesie 30 miesięcy. Przez cały okres realizacji inwestycji MPWiK zapewni ciągłość dostaw wody. Możliwe będą jedynie krótkotrwałe obniżenia jej ciśnienia lub niewielkie zmiany zabarwienia, związane z włączaniem do eksploatacji nowych odcinków.
Renowacje magistrali wodnych to jeden z elementów współfinansowanego przez Unię Europejską Projektu „Poprawa gospodarki wodno-ściekowej we Wrocławiu – Etap II”. Obejmuje on łącznie dziewięć inwestycji: oprócz modernizacji odcinków magistral wodociągowych, także budowę kanalizacji na osiedlu Strachocin-Wojnów oraz rozbudowę i modernizację Wrocławskiej Oczyszczalni Ścieków Janówek.
Górska woda we Wrocławiu
Data dodania: 09-02-2007Od kilku dni mieszkańcy centrum, północnej i wschodniej części Wrocławia piją tak czystą wodę jakby płynęła prosto z górskiego strumienia. Jej smak i jakość poprawiła się dzięki uruchomieniu nowoczesnych filtrów węglowych i piaskowych w Zakładzie Uzdatniania Wody Na Grobli.
Unowocześnienie stacji rozpoczęło gigantyczne inwestycje we wrocławskich wodociągach i było jednym z pierwszych etapów prac prowadzonych dzisiaj na terenie niemal całego Wrocławia. Na inwestycje planowane w najbliższych latach MPWiK wyda ponad 800 milionów złotych. Ich celem jest poprawa gospodarki wodno-ściekowej w stolicy Dolnego Śląska.
Całkowita przebudowa i rozbudowa Zakładu Uzdatniania Wody Na Grobli (w sumie prace objęły kilkadziesiąt różnych obiektów technologicznych) oraz montaż nowoczesnych filtrów kosztował niemal 100 milionów złotych. Większość wydanych na ten cel pieniędzy pochodziło ze środków MPWiK.
Zainstalowanie nowoczesnych filtrów poprawiło smak i jakość wody dostarczanej mieszkańcom centrum, północnej i wschodniej części Wrocławia. W ich kranach płynie już tak czysta woda, jakby pochodziła prosto z górskiego strumienia. Spełnia ona rygorystyczne normy obowiązujące w Unii Europejskiej.
Zakład Uzdatniania Wody Na Grobli
został uruchomiony 1 sierpnia 1871 roku. Od tego czasu był wiele razy przebudowywany i modernizowany. W ostatnich latach, oprócz nowoczesnych filtrów węglowych i piaskowych, została uruchomiona między innymi nowa przepompownia wody. Dzięki temu zakład w niebieskie złoto XXI wieku, jakim nazywana jest woda, zaopatruje ponad połowę czyli około 350 tysięcy wrocławian. Pozostali mieszkańcy już wcześniej odczuli poprawę jakości i smaku wrocławskiej wody dostarczanej przez Zakład Uzdatniania Wody Mokry Dwór. W czerwcu 2005 roku wymieniono w nim część filtrów piaskowych na filtry węglowe.
Zielona energia na sprzedaż
Data dodania: 15-11-2006MPWiK Sp. z o. o. otrzymało koncesję na sprzedaż energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. Decyzję w tej sprawie podjął Prezes Urzędu Regulacji Energetyki.
Prąd wytwarzany jest we Wrocławskiej Oczyszczalni Ścieków Janówek w procesie oczyszczania ścieków. Spółka wykorzystuje wytwarzaną energię na potrzeby oczyszczalni. Dzięki temu już teraz oszczędza około 2 mln złotych rocznie.
MPWiK musi rozpocząć sprzedaż energii w ciągu 6 miesięcy. W tym celu musi podpisać umowę z Energią Pro, gdyż konieczne jest wprowadzenie systemu monitoringu, który pozwoli odczytywać, ile energii produkują generatory MPWiK. Wtedy Urząd Regulacji Energetyki, na podstawie odczytów Energii Pro, będzie wystawiać świadectwa pochodzenia energii, czyli papiery wartościowe. Papiery te można będzie sprzedawać na giełdzie towarowej energii, gdyż zgodnie z prawem energetycznym, dostosowanym do dyrektyw Unii Europejskiej, zakłady energetyczne muszą skupować energię ze źródeł odnawialnych i wykazywać obrót tą energią w określonej wysokości (w 2006 r. jest to 3,6% w stosunku do całego obrotu energią danego dostawcy, w 2007 r. - 4,3%). W przeciwnym wypadku zakłady muszą uiszczać wysokie opłaty za niedotrzymanie udziału zakupu energii ze źródeł odnawialnych w stosunku do ogólnego obrotu. Ponieważ tzw. zielona energia jest jeszcze stosunkowo rzadka, a zakłady muszą nią obracać, więc papiery wartościowe na giełdzie osiągają wysokie ceny.
Po wprowadzeniu sprzedaży świadectw pochodzenia przez MPWiK, Spółka będzie dodatkowo zarabiać około 120 tys. zł miesięcznie. Koncesja została wydana na 10 lat.
Wrocławska Oczyszczalnia Ścieków Janówek jest w 70% zasilana w energię elektryczną wytwarzaną z
biogazu powstałego w wyniku fermentacji osadów w procesie oczyszczania ścieków. Oprócz energii elektrycznej w wyniku chłodzenia generatorów i spalin produkowana jest energia cieplna, którą zużywa się do podgrzewania fermentowanego osadu.
